Wysłany: 2011-10-05, 01:25 uwaliłem sobie dane na dysku...
cześć,
przez źle działajacy hot-swap dla dysków uwaliłem sobie dysk w taki sposób, że wyciągnąłem z kieszeni jeden dysk, włożyłem drugi i ten drugi sie nie zamontował poprawnie, to znaczy w ogole sie nie zamontował (to było kilka tygodni temu), temat olałem, dysk odłozyłem.
dziś podpinam ten co sie nie zamontował i widzę ze ma nazwe taka jak ten pierwszy dysk z tym ze partycja sie nie montuje i nie da sie go narzedziem dyskowym naprawić. czy to oznacza ze bezpowrotnie straciłem te dane? :(
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Forum użytkowników Mac OS X na PC. Co to jest Hackintosh. Instalacja Mac OS X na PC z płyty Retail. Instalacja i opisy dystrybucji iDeneb, iPC, Kalyway, Leo4ALL, iAtkos.