Wysłany: 2009-09-17, 17:16 Jak dostać się do partycji NTFS?
Nie wiem dlaczego, ale odkryłem dziwne zjawisko. Po instalacji NTFS-3G mój system zaczął "panikować". Podobnie było przy próbie instalacji VMware Fusion (które również używa MacFuse). Nie wiem czy jest to spowodowane nowym jądrem (vanila 9.8.0.) czy może jest inna przyczyna. Kłopot w tym, że czasem potrzebuję na kilka sekund Windozę... Gdy odinstalowałem MacFuse problem zniknął.
Zatem moje pytanie to
1. Jak dostać się do partycji NTFS nie używając MacFuse w jakiejkolwiek postaci?
2. Czy ktoś może wie, czy parallels desktop używa w/w MF czy ma jakiś własny mechanizm kontaktowania się z wirtualnym windowsem?
_________________ Acer Aspire 5720z
iPC 10.5.6 update to 10.5.8 Vanila 9.8.0
Asus P5QLD PRO | C2D e8500 | 4GB RAM | Nvidia 9600gt |
ideneb10.5.8 LiteEd. + Retail 10.6.0 + jakiś windows
1. Jak dostać się do partycji NTFS nie używając MacFuse w jakiejkolwiek postaci?
Paragin NTFS jak i NTFS-3g powodują nagminnie błędy na dyskach ntfs... Sam Mac Fuse nie ma nic do rzeczy, jest pośrednikiem między jądrem systemu a ntfs-3g. Skoro po wyłączeniu systemu przestał ci panikować, to na 99% masz nieodinstalowane ntfs-3g. Odinstaluj go i wtedy będziesz mógł używać Mac Fuse i VMware lub Parallels'a.
Ampersky napisał/a:
2. Czy ktoś może wie, czy parallels desktop używa w/w MF czy ma jakiś własny mechanizm kontaktowania się z wirtualnym windowsem?
Pamiętaj tylko, że jak chcesz używać VMware lub Parallelsa, to nie możesz mieć zainstalowanego ntfs-3g ani paragon ntfs'a, zwyczajnie się gryzą i KP lub strata danych jest na porządku dziennym.
Właściwie, to okazało się, że źródłem problemu jest moja płyta główna. Z jakiegoś powodu nie potrafi obsługiwać więcej niż 2GB ramu. Z tego samego powodu nie chciał odpalić windows. Gdy wróciłem do 2 kości, system się uspokoił. NTFS-3G odinstalowałem już wcześniej. Jutro spróbuję z parallels. Zobaczymy co wyjdzie. Co do VMware to doinstalowuje MacFuse i to na pewno.
Nie zmienia to jednak faktu, że płyta główna do wymiany. Polecacie jakiś szczególny model?
_________________ Acer Aspire 5720z
iPC 10.5.6 update to 10.5.8 Vanila 9.8.0
Asus P5QLD PRO | C2D e8500 | 4GB RAM | Nvidia 9600gt |
ideneb10.5.8 LiteEd. + Retail 10.6.0 + jakiś windows
Asus P5B powinien obsłużyć 4GB Ram
Może aktualizacja BIOS, włączenie w BIOS "Memory remap...' jak masz taką opcję... masz na niej kontroler JMicrona? masz odpowiednie kexty, czasami nieodpowiednie kexty powodowały KP.
Ampersky napisał/a:
Polecacie jakiś szczególny model?
Temat rzeka... a tak naprawdę nie widziałem idealnej płyty
Bios jest nowy. Płytapowinna rozpoznawać do 8GB ale zwyczajnie nie rozpoznaje większej ilości RAM. Kilka miesięcy temu wszystko było ok. Potem coś się wydarzyło i od tego czasu gdy instaluję cztery kości nawet nie startuje. Dlatego myślę, że mam problem z płytą. Właściwie to jestem tego pewien. Spróbuję jeszcze "Memory remap..." Ale i tak za dużo dziwnych rzeczy się z nią dzieje.
Cytat:
Temat rzeka... a tak naprawdę nie widziałem idealnej płyty
Niech będzie rzeka, mnie wiaderko wystarczy. Jeden - dwa modele - jakieś niedrogie.
_________________ Acer Aspire 5720z
iPC 10.5.6 update to 10.5.8 Vanila 9.8.0
Asus P5QLD PRO | C2D e8500 | 4GB RAM | Nvidia 9600gt |
ideneb10.5.8 LiteEd. + Retail 10.6.0 + jakiś windows
Pomógł: 227 razy Wiek: 34 Dołączył: 08 Sty 2009 Posty: 4232 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-12-29, 15:21
Witamy!
Rozwiązanie z fstab działa jak najbardziej. Ale pamiętaj, że używanie partycji NTFS pod Mac OS X wiąże się z ryzykiem utraty danych -> pogoogluj.
Niestety jak na razie żadne rozwiązanie, ani to "natywne" ze Snow'a ani inne, jak Paragon i NTFS-3G, nie jest bezpieczne.
Z tego co wyszperałem to obecnie oficjalnie dostępne rozwiązania nie obsługują zaawansowanych rozwiązań dla NTFSa (ACL, EFS itp.) Nikt tam oczywiście się błędami nie chwali. (Miałem postawionego Haka przez jakieś 2 miechy, ale zbyt często nie używałem i pewnie dlatego nie dostrzegłem żadnych błędów). Czy mieliście może jakieś dziwne doświadczenia przy korzystaniu z dysku tylko do wymiany danych? I czy te błędy były nieodwracalne ? - myślę coraz poważniej o współpracy pomiędzy Vistą i OSXem i szukam jakiegoś logicznego rozwiązania. (Może zewnętrzny serwer plików?)
Czy mieliście może jakieś dziwne doświadczenia przy korzystaniu z dysku tylko do wymiany danych? I czy te błędy były nieodwracalne ?
Tak, Ja używałem intensywnie wpierw Paragon NTFS a później NTFS-3g, niestety jeden i drugi powodował błedy na dyskach NTFS i straciłem parę GB danych... na szczęście miałem backup...
Jest jeszcze rozwiązanie które już zaimplementowało Apple w Snow Leopardzie... ale wciąż nie jest "oficjalnie" udostępnione, więc nie wiadomo czy nie ma jakiś z nim problemów. W necie nie znalazłem do tej pory ani potwierdzenia czy działa stabilnie ani zaprzeczenia.
valoos napisał/a:
- myślę coraz poważniej o współpracy pomiędzy Vistą i OSXem i szukam jakiegoś logicznego rozwiązania. (Może zewnętrzny serwer plików?)
Do mniejszych plików sprawdza się partycja Fat32 - niestety max rozmiar pojedynczego pliku to 4GB. Dysk sieciowy to żeby działał szybko musi być na gigabicie, ale i tak takie tanie kieszenie pozwalają na transfery zaledwie 150-200Mb/s, gdzie komp-komp uzyskuje 600-800Mb.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Forum użytkowników Mac OS X na PC. Co to jest Hackintosh. Instalacja Mac OS X na PC z płyty Retail. Instalacja i opisy dystrybucji iDeneb, iPC, Kalyway, Leo4ALL, iAtkos.