Może ktoś to potrafi wyjasnić naukowo, ale muszę przyznać, że i u mnie naprawa uprawnień dla Snow z działającego Leo również się nie udaje.
Pomimo kilkukrotnych prób zawsze właścicielem dołożonego kexta pozostaje unknown.
Radziłem sobie z problemem uruchamiając Snow z parametrem -s i naprawiałem uprawnienia w konsoli, teraz natomiast instaluję Snowa wyłącznie z pena gdzie taki problem nie występuje.
Aczkolwiek ciekaw jestem przyczyn...
Jestem pewnien, że sprawdziłem.
Co więcej instalując Snowa z Leo po uruchomieniu Snowa zawsze po około minucie poprawnej pracy dostawałem KP, najczęściej za sprawą mdworker, ale nie tylko.
W moim konkretnym przypadku lekarstwem na wszystkie dolegliwości okazała się instalacja z Pena, mniemam jednak, że instalacja z działającego Leo jest jak najbardziej możliwa.
Pomógł: 233 razy Wiek: 34 Dołączył: 08 Sty 2009 Posty: 4427 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-16, 22:08
Z uprawnieniami identyczny problem miałem i okazało się, że Disk Utility sam, bez pytania, blokuje uprawnienia na nowych partycjach. Dlatego wspomniałem o tym w poradniku. Normalnie - na innych dyskach fiz. - w ogóle tej opcji tam nie ma w "Get Info".
Tryb single user też jest jakimś lekarstwem w takiej sytuacji...
O panikującym mdworkerze czytałem jeszcze w czasie przed oficjalną premierą i pamiętam, że była jakaś dość prosta metoda na pozbycie się tego problemu. Sam się z tym jednak nie spotkałem.
Pisząc poradnik, robiłem równolegle opisywaną instalację, żeby o niczym nie zapomnieć. Jednak hackintoshe mają to do siebie, że co egzemplarz to inne problemy. Zawsze może się zdarzyć, że coś u jednego działa, a u drugiego nie. Starałem się jak mogłem, ale może się okazać, że jakiś krok w instalacji powinien wyglądać inaczej, lub wręcz potrzebny jest nowy... Jednak, że tak powiem, zasada powinna być taka sama.
Jak okaże się, że jakiś problem jest częsty, to dopiszę go do poradnika.
Edit: Sprawdzałem jeszcze raz i na pewno nie ma problemu z ustawianiem uprawnień na dysku ze Snow z poziomu Leo - nawet 10.5.4, bo taką mam wersję na DVD, a nie chciało mi się teraz aktualizować.
Więc obstawiałbym, że problemy wynikają z błędnego wpisania komend w terminalu i/lub nie odznaczenia "Ignore ownership...". Mało prawdopodobne by zależało to od sprzętu...
Przy okazji tego sprawdzania dowiedziałem się, że odwrotna instalacja - czyli 10.5 z poziomu 10.6 nie jest możliwa. System się instaluje, ale nie idzie go uruchomić. W związku z tym musiałem postawić Leo od zera i skorzystałem z BootCD Maker i Retail DVD:
Bardzo fajna sprawa - w 10 minut można sobie zrobić odpowiednik Rebel EFI i pod Snow i pod Leo oparty na najnowszym Chameleonie 2. Więcej szczegółów w drugim poście pordadnika:
http://forum.osx86.org.pl...ooff-vt1082.htm
Co więcej instalując Snowa z Leo po uruchomieniu Snowa zawsze po około minucie poprawnej pracy dostawałem KP, najczęściej za sprawą mdworker, ale nie tylko.
Ten objaw jest jak nie ma się uprawnień włączonych na dysku ze snow...
zet120 napisał/a:
W moim konkretnym przypadku lekarstwem na wszystkie dolegliwości okazała się instalacja z Pena
Jest to jak najbardziej skuteczna metoda... sam korzystałem z niej żeby zobaczyć od początku do końca proces instalacji, ale z poziomu instalatora... generalnie w samej instalacji chyba nie powinien mieć żadnego znaczenia...
rzooff napisał/a:
Tryb single user też jest jakimś lekarstwem w takiej sytuacji...
Jeśli zainstaluje się snow na dysku bez uprawnień, to potem już tego raczej nie da się odkręcić... tylko ratuje format, włączenie uprawnień i ponowna instalacja...
Przy okazji tego sprawdzania dowiedziałem się, że odwrotna instalacja - czyli 10.5 z poziomu 10.6 nie jest możliwa.
A mnie z kolei taka operacja się udaje, próbowałem z wersją 10.5.6, nie udaje się natomiast, ale to z oczywistych powodów, z poziomu Snow zainstalować Combo Update 10.5.8.
Proponuję jednocześnie zrobić porządek w tym wątku i np. na początek wywalić moje posty w inne miejsce, a tutaj zostawić tylko esencję.
Pomógł: 233 razy Wiek: 34 Dołączył: 08 Sty 2009 Posty: 4427 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-11-17, 13:00
No nie wiem... zawsze mogłem coś namieszać w pośpiechu Przez ostatnie dni przeprowadziłem już kilka różnych instalacji i już mi się nie chce tego jeszcze raz sprawdzać. W każdym razie ta sama wersja systemu, z tymi samymi kextami zadziałała po instalacji z BootCD. A po instalacji z 10.6.2 i próbie uruchomienia następował KP z info o niemożności wypakowania systemowego mkext'a.
A update'u dla innej wersji sytemu niestety nie da się instalować - ani w jedną ani w drugą stronę. W sumie szkoda.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Forum użytkowników Mac OS X na PC. Co to jest Hackintosh. Instalacja Mac OS X na PC z płyty Retail. Instalacja i opisy dystrybucji iDeneb, iPC, Kalyway, Leo4ALL, iAtkos.