Wysłany: 2010-09-01, 22:41 Gigabyte H55M-USB3, Mac os X Płbootuje, a dokladniej zaczyna
Witam mam problem z uruchomieniem mac os x snow leopard v 10.6.4 na konfiguracji GA h55Musb3 oraz intel i3 540.
Poczatkowo walczylem z tym, ze system w ogole nie bootowal sie z hdd, tylko z pomoca iboot. Po update system zaczyna boot z hdd, ale w pewnym momencie wywala sie.
W trybie verboose ostatnia linijka to voodooPState.kext: warning unloading.
Zaraz po tym nic sie nie dzieje. nie mam juz zadnego pomyslu co moze byc nie tak po wgrywaniu update, dstl, kextow...
Pomógł: 227 razy Wiek: 34 Dołączył: 08 Sty 2009 Posty: 4232 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-02, 09:13
1. Prosimy o porządną specyfikację: http://forum.osx86.org.pl...zetu-vt2415.htm
2. Nie wiemy co dokładnie i jak masz poinstalowane (w sensie rzeczy osx86'owych, kexty, fixy)
3. Potrzebujemy całość komunikatów z verbose mode, żeby coś powiedzieć.
Mea Culpa, zaspany byłem, co widać po nazwie tematu.
1.Gigabyte H55M-USB3
2. Intel I3 540 - Z tego co podaje producent obsługuje SSE2, SSE3
3.Intel h55 Express
4. w specyfikacji wystepuje ITE IT8720/z tego co wyczytałem jest to floopy disc conector/
5.Intel HD graphics
6. REALTEK ALC889 HD Audio
7.RTL 8111E
8.-----Aktualnie nie ma, szukam jakiejś aby wsadzić.
9.SATA, Dysk 1TB z partycjami po 500GB w układzie GUID
10.Mysz usb/klawiatura USB
Najpierw zainstalowany był Mac OS X 10.6.3 IATKOS v3. Po instalacji system bootowany z pomocą IBOOT, z dysku w ogóle nie wstawał.
Dogrywałem GA H55M-USB3.dsdt, po tym nadal nie było efektu - brak boota z HDD.
Wyglądało to w ten sposób, że po wybraniu systemu Mac OS X następował restart komputera.
Po dograniu Update do wersji 10.6.4 w końcu system zaczynał procedury startowe z HDD, aby następnie wysypać się.
Zaraz odpalę maszynkę i podeślę verboose.
[ Dodano: 2010-09-02, 18:39 ]
Ostatnia strona mode verboose.
Jak przeinstaluje system na nowo to dorzuce logi z konsoli po pierwszej instalacji.
Są teraz dwie możliwości:
1. Po tym co pokazuje na ekranie po jakimś czasie wywala coś jeszcze np "still wating..."
2. Nie odpala Ci się tryb graficzny i system pozostaje w trybie tekstowym.
W jednym i drugim przypadku na płycie iBoot'a masz procedury pozwalające na uruchomienie w pełni OS X. Zobacz jakie tam są kexty, co jest wpisane w com.apple.Boot.plist itp itd... A jak już się dowiesz, to przegraj je na hdd, dopisz co trzeba itp itd...
Z tego co widziałem, to po ostatniej linijce widocznej na screenie dysk nie daje znaku życia.
Ale zostawmy to w tej chwili.
instalując Iatkos s3 - Snow leopard 10.6,3 10D573 - system nie jest w stanie wstać bez iboota z płyty. Doszedłem do tego, że Iboot korzysta - czy aby sie nie mylę - z Mach_Kernela wrzuconego na płytę. W gwoli ścisłości - używam iboot supported.
Czy jest mozliwosc twardego przekopiowania plikow - podmiany ich w systemie, tak aby ten korzystał z takich samych jak iboot? Teoretycznie starałem się to robić, ale i tak nie dawało to jakichś większych rezultatów - system nadal nie wstawał z dysku.
Może zrobiłem coś źle? Jak to zrobić najprościej?
Kolejna sprawa:
Jeżeli dobrze wyszukałem informację, to dopiero Mac OS X 10,6,4 wspiera procesory i3 Intela. No i tutaj jest pies pogrzebany, bo jeżeli jest tak jak mówisz, i brak trybu graficznego, to mogłaby to naprawić poprawka, ale tę z tego co wiem należy instalować po update do Mac 10,6,4 - a jak pisałem, po update system nie wstaje.
Czy jest możliwość instalacji tego update z konsoli, i np tak jak w linuksie opcja resetu usług bez nazwijmy to twardego rebootu komputera? Wtedy teoretycznie można by dograć tez poprawkę grafiki, i może to rozwiązałoby problem?
Pomógł: 227 razy Wiek: 34 Dołączył: 08 Sty 2009 Posty: 4232 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-02, 20:51
Generalnie dobrze się domyślasz. Tylko nadal nie wiemy co powybierałeś przy instalacji, co ogranicza nam możliwości pomocy.
Sposób instalacji update'u nie ma znaczenia. Więc jeśli rusza Ci system odpalony przez iBoot, to tak będzie najwygodniej.
W terminalu całego update'u nie zrobisz, ale gdyby nie było wyjścia to można w nim przerzucić sam kernel i to powinno wystarczy by system ruszył.
Gdybym instalował iAtkosa na takim sprzęcie to wybrałbym modyfikowany kernel. Wtedy nie było by problemu z uruchomieniem, a po updacie, oryginalny (już nowy) kernel nadpisałby tez zmodowany i po sprawie...
Jeśli system rusza z HDD, to znaczy, że przynajmniej bootloader masz zainstalowany. Wystarczy tak jak pisze 314TeR przegrać pliki z iBoot'a. Dokładnie chodzi o katalog /Extra i potem nadać mu uprawnienia - terminal:
Ok, wiele mi to rozjaśniło, ale teraz mam taki problem.
Po zgraniu plikow z plyty Iboot i update do wersji 10.6.4 mam kolejny piękny kilkustronicowy 'referat'.
Tutaj link do 2 zdjęć.
Kod:
http://yfrog.com/juimg0978zkjx
PS1:
Wybrałem tylko podstawowe elementy instalacji, te które mogłem zidentyfikowac pod płyte - karta dzwiekowa, karta sieciowa, bo resztę kextów dogrywałem pod płytę multibeastem z pliku dstd. Znalazłem też jakiś kext pod IntelHDgraphics więc go dograłem.
Co do kernela, wersja pod 10.6.4 z instalacji iatkosa.
PS2:
Jak wyglada zasada zbudowania własnego kernela, najlepsze byłoby porównanie z linuxem.
PS3: Co masz na myśli pisząc 'modyfikowany kernel', jak go dograć podczas instalacji?
Pomógł: 227 razy Wiek: 34 Dołączył: 08 Sty 2009 Posty: 4232 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-02, 21:50
Generalnie albo retail i Multibeast, albo iAtkos. Jak nałożysz jedno na drugie, to kaszanka raczej murowana.
Na drugim masz kernel panic związany z ACPI, to moduł związany z zarządzaniem energią i trudno wskazać jednoznaczą przyczynę. Szczególnie przy tak zrobionej instalce.
Myślę, że szybciej niż szukać dziury w całym będzie zrobić instalkę od zera. Tylko tym razem, albo użyj iBoot/Multibeast + Retail albo iAtkos. A nie jednego i drugiego na raz.
Przy instalacji nie staraj się uruchomić wszystkiego. Tylko chipset (nie wiem czy H55 odpala natywnie czy trzeba go "popychać") i ewentualnie sieć. Jeśli będzie to iAtkos to jeszcze jakiś kernel (nie vanilla). Nie wybieraj nic do dźwięku ani grafiki ani żadnych fixów, których nie jesteś pewien - w szczególności ACPI, USB!
Dopiero wtedy będzie można ocenić co się dzieje.
Kernela się nie buduje i tu porównanie do linuxa nie pomoże. Sprawa jądra w Mac OS jest zupełnie inaczej rozwiązana - poszukaj na wiki pod hasłem "mikrojądro".
Modyfikowany kernel można wybrać podczas instalacji dystrybucji (w każdej masz kilka do wyboru), albo ściągnąć z netu i wrzucić ręcznie (to jest po prostu jeden plik).
Dziękuję wszystkim za pomoc.
Problem rozwiązany propozycją 314TeR'a - wrzuciłem kernela z iboota i ustawiłem odpowiednią ścieżkę w pliku listy bootowania.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Forum użytkowników Mac OS X na PC. Co to jest Hackintosh. Instalacja Mac OS X na PC z płyty Retail. Instalacja i opisy dystrybucji iDeneb, iPC, Kalyway, Leo4ALL, iAtkos.