Wysłany: 2011-10-09, 12:16 Jaka płyta głowna do OSX Lion retail bez modyfikacji?
Od kilku lat ptacuję na Mac'ach począwszy od powerbook'a G4 aż używanego dziś przeze mnie Macbook Pro mid 2009 zatem z mojej strony nie jest to ciekawość, czy chwilowa zachcianka a zwyczajnie chęć wykorzystania jako dawcy części leciwego już PC'ta do zbudowania stacjonarnego Hackintosha. Jeszcze jakiś czas temu zastanawiałem się nad Mac Mini jako drugim domowym komputerem obok MBP, jednak z uwagi na fakt, iż mam na tą chwilę bodajże 5 dysków twardych o łącznej pojemności ok. 1 TB, obudowę i całą resztę postanowiłem przynajmniej spróbować przerobić leciwego PC'ta na Hackintosha.
Odnośnie sprzętu, wiem że na bank muszę zmienić płytę główną, gdyż obecny asus p5vd-mx czasem słabo sobie radzi nawet z W7 który zainstalowany jest na tym kompie na co dzień. Zatem do dyspozycji mam Core 2 Duo 1,83 Ghz, kilka dysków twardych 3,5 cala, obudowę z zasilaczem i ram. Chciałbym to wszystko poskładać do kupy jak najmniejszym kosztem i przede wszystkim rozwiązać to tak, aby zainstalować leo z usb stick bez żadnych modyfikacji (retail) i aby działały mi system update. Hackintosh będzie mi służył tylko do internetu, iphoto, itunes, filmy głownie w 720p i do pracy biurowej zatem bez jakiś szczególnych wymagań wydolnościowych.
Pomógł: 226 razy Wiek: 25 Dołączył: 01 Gru 2009 Posty: 4240 Skąd: Kraków / Brzeszcze
Wysłany: 2011-10-09, 12:36
Mobo jest baardzo stara, na chipsetcie VIA i w dodatku z AGP - faktycznie zdałoby się zmienić
Z najtańszych i dobrych mobo na allegro obecnie jest fajna mobo Asus p5q3 za 175zł (aukcja jeszcze godzine!):
Odpalisz na niej wszystko, wystarczy troszke zmodyfikować DSDT. Mobo z serii P5Q są idealne w tym segmencie na hamac'a: ALC1200 rozpracowane maksymalnie, realtek 8111C, JMB363 a do tego chipset ICH10R !
Grafike można wziąć z najtańszych, najlepiej 9400GT aby wspierały odtwarzanie materiału HD ! 50-150zł i do tego cichutkie pasywki:
Dyski najlepiej SATA, ale jeżeli masz ATA to da się na tej mobo jedym kextem odpalić kontroler bez problemów.
Z takim sprzętem który przedstawiłem nie będzie problemu z niczym - żadne aktualizacje nie rozwalą Ci systemu. Jedynie po aktualizacji trzeba będzie spatchować AppleHDA (np za pomocą HDA Wizard'em od Janka - 10sec roboty) aby odzyskać dźwięk.
PS: sam miałem mobo z serii P5Q (P5Q PRO) i sobie bardzo chwaliłem. Do dzisiaj na forum jest masa userów z tymi mobaskami.
Dzięki wielkie za tak szybką odpowiedź. Przyznam szczerze, że trochę mnie pocieszyłeś, bo jak rozumiem, wystarczy, że zaopatrzę się w tą płytę główną, przełożę c2d ze starej wmontuję do starej obudowy razem z nową grafiką i wszystko powinno śmigać z lionem? Dyski niestety mam ata więc będzie konieczne wgranie kext'ów. Co rozumiesz przez delikatną modyfikację DSDT? Przyznam szczerze, że w tym temacie to mój debiut i poza lekturą kilku forów polskich i angielskich praktyki nie mam żadnej.
Byłbym Ci naprawdę wdzięczny:). Rozumiem, że to jest jednorazowa sprawa, tzn. coś co trzeba zrobić tylko raz, a nie po każdym SU czy reinstalacji systemu?
Dokładnie tak, ale jeśli zmienisz coś w sprzęcie, np. dołożysz RAM lub zmienisz ustawienia BIOSu to może być konieczne ponowne poprawienie DSDT (tabele zmieniają się dynamicznie).
Biosu pewnie nie będę ruszał... bo raczej nie będzie po co, co innego ram... z tego co widziałem do polecanej przez oswaldini płyty głównej można wsadzić aż 16gb. Obecnie mam tylko 2gb więc pewnie rozbuduję co najmniej do 4, tak żeby pracowało się w miarę komfortowo. Fajnie, że nie trzeba zmieniać tego dsdt przy każdym update. Ehh.. powiem Wam, że coś we mnie się buntuje przeciw składaniu własnego Ha-mac'a.. czuję się jakbym zdradził Apple;). No ale cóż, do miniaka nie wsadzę kilku dysków, a mac pro to jak dla mnie już kosmiczna półka cenowa, zwłaszcza że nie obrabiam zdjęć ani nic z tych rzeczy. Mam jeszcze wątpliwości odnośnie zasilacza, właśnie sprawdziłem i wygląda na to, że jest 300W, wystarczy na tą konfigurację sprzętową?
Dokładnie tak, ale jeśli zmienisz coś w sprzęcie, np. dołożysz RAM lub zmienisz ustawienia BIOSu to może być konieczne ponowne poprawienie DSDT (tabele zmieniają się dynamicznie).
Tabele się nie zmieniają... zmieniają się wartości adresów pamięci w nich. Szczególnie często tak jest w tabelach z bios'ów AMI. Najczęściej się zmieniają jak zmieniasz ilość RAM. Z reguły po zmianie ilości czy miejsca obsadzenia podzespołów, np VGA, wypada zrobić nowy dump i zobaczyć czy adresy się nie pozmieniały.
Jeśli chodzi o mojego "dawcę części" to dysponuję jeszcze wmontowanym czytnikiem kart pamięci 5w1 + dodatkowe USB, jest szansa że będzie działać pod osx czy lepiej zainwestować w czytnik pod USB?
Zastanawiam się też nad dorzuceniem wi-fi + bluetooth nie wiem tylko której firmy i modelu poszukiwać? Bo jak rozumiem, jeśli dodam je w przyszłości, to znowu będzie trzeba coś pokombinować z DSDT:/
Tych dysków bym się pozbył, bo po co ci stare wysłużone i głośne dyski, z którymi trzeba kombinować, skoro w sumie mają tylko 1TB. Nie lepiej kupić nowy dysk o takiej albo 2 razy większej pojemności i mieć spokój i gwarancję? Przecież dyski teraz są bardzo tanie.
_________________ C2D E4300 | Abit AB9 Pro | 6600GT
Ehh.. Moze coś w tym jest. Tych kilka dysków uzbieralo mi sie ze starszych modeli nagrywarek DVD + HDD (zaprzyjaźniony zakład elektroniczny:), nagrywarki były już po przejściach, a ze w dobie dvr to już przeżytek, nie było sensu ich naprawiać i dyski posłużyły mi jako magazyny danych na filmy, seriale itp. W pc'cie mam straaasznie głośny (choć to moze być wina mocowania/obudowy) dysk 2,5 cala, 250gb sata. Moze faktycznie lepiej będzie zlicytowac te dyski - moze ktoś sie skusi za pare złotych i za niewielkie pieniądze kupić jeszcze 1 tb oczywiście sata. Tak czy siak rozumiem, ze jak już skompletuje cały hardware, to czeka mnie tylko jednorazowa Modyfikacja dsdt i tylko po SU "naprawa dźwięku"? Męczy mnie to, bo wiem, ze można u nas kupić gotowe Ha-maci i zastanawiam sie czy tam działa to w ten sam sposób.. tj. Sprzedawca robi taka modyfikacje, a po tym zabiegu użytkownik nie musi już nic kombinować i cieszyć sie OSX tak jak z "prawdziwym" Mac'iem, a gdy np zdecyduje sie dorzucić ram'u czy zmienić dysk musi zabiegać o nowa konfiguracje?
Pomógł: 226 razy Wiek: 25 Dołączył: 01 Gru 2009 Posty: 4240 Skąd: Kraków / Brzeszcze
Wysłany: 2011-10-10, 18:56
simonek napisał/a:
Męczy mnie to, bo wiem, ze można u nas kupić gotowe Ha-maci
Tzn masz na myśli kogoś z naszego składu czy kogoś z poza forum ?
Jeżeli z poza forum to nie wiem jak oni skłądają. Jeżeli od naz to zależy jak się zrealizuje zlecenie. Np moje instalatory mają wbudowany skrypt do automatycznego przerabiania DSDT.
Przez "u nas" miałem na myśli nasz mlekiem i miodem płynący kraj, a konkretnie pierwsza lepsza stronę pl jaka podaje Google po wpisaniu hasła ha-Mac. Przyznam szczerze, ze w kwesti programowania, zatrzymalem sie na zajeciach informatyki w liceum a było to już pare ładnych lat temu, dlatego byłem ciekaw jak to wyglada w przypadku gotowych stacji pod OSX tj. czy są one w jakiś sposób wyjątkowe - nie wymagają od kupującego żadnych dodatkowych modyfikacji czy mimo wszystko po każdej ingerencji w konfiguracje sprzętowa czy tez SU trzeba coś tam zrobić. Ja osobiście na ta chwile trzymam sie swojego planu o złożeniu własnej "zabawki" przy użyciu dostępnych części, ale ciekaw jestem czy dla kogoś kto kompletnie nie ma pojęcia o tych sprawach, w przypadku zamówienia u kogoś takiego ha-mac'a codzienna "konserwacja" komputera moze ograniczyć sie do naciskania przycisku on/off bez strachu ze kolejna aktualizacja usmierci system.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Forum użytkowników Mac OS X na PC. Co to jest Hackintosh. Instalacja Mac OS X na PC z płyty Retail. Instalacja i opisy dystrybucji iDeneb, iPC, Kalyway, Leo4ALL, iAtkos.