Parę informacji dla wszystkich chcących rozbudować swój komputer o kontroler SATA3 i/lub USB3.0.
Jest parę kwestii determinujących czy dany kontroler nadaje się do użytku czy nie...
1. Złącze jakie posiada i w jakim pracuje
2. Układ na jakim jest zbudowany
3. Czy posiada/nie BIOS potrzebny do rozruchu systemu.
A.D.1 - ilość portów jakie mamy na kontrolerze determinuje minimalną przepustowość jaką posiada złącze karty, dla przykładu nieszczęsny DIGITUS PCI-E do SATA III 600 / PATA (DS-30106):
1x wewnętrzny port równoległy ATA - kompatybilny z UDMA-6, ATA i ATAPI
Kompatybilny z PCI-Experss v2.0 oraz z PCI-Express 1.x
Co już samo w sobie powinno krzyczeć że coś jest nie tak... A czemu, wystarcza prosta arytmetyka...
2 porty SATA III mogą osiągnąć przepustowość max 6Gb/s - teoretycznie 768MB/s - ale praktyka pokazuje że realne max to ~600MB/s.
Jeden port PATA to ~130MB/s
Jak sobie podliczymy, to łączna realna maksymalna przepustowość jaką powinna obsłużyć karta to minimum ~1300MB/s...
A czemu ściema... bo złącze na jakiej jest obsadzone to PCI-E 1x w wersji 2.0 - teoretyczny max to 500MB/s ale tak jak w przypadku portu SATA, oprócz samych danych, trzeba je zapakować w ramki, zaadresować, dodać sumy kontrolne itp itd... więc praktyczna wydajność spada znacznie i stąd realne wyniki po ~350MB/s... Natomiast jak wetkniemy tę kartę na płytę główną w złączem PCI-E 1x - to jest prawie pewne, że wkładamy ją w port w wersji 1.0, bo porty w wersji 2.0 są wyprowadzane najczęściej tylko pod karty VGA... polecam poczytać specyfikacje chipsetów, np X38 ma dwie pary PCI-E 16x w wersji 2.0 wyprowadzone z NB, oraz dodatkowo 6 linii 1x w wersji 1.0 wyprowadzone z ICH-9R które rozdziela między np LAN, złącza PCI-E czy dodatkowe kontrolery jak PATA...
Już samo zestawienie wymogów portów ~1300MB/s do realnej przepustowości złącza PCI-E ~350MB/s przy 2.0 i pewnie nie więcej niż 200MB/s przy 1.0 powinno wszystko wyjaśniać dlaczego takie karty to ściema na naiwnych userów którzy nie znają się na budowie komputera i dlaczego należy je omijać szerokim łukiem. Co gorsze zdarzają się i wpadki producentów płyt, co porty SATA3/USB3 podłączali właśnie pod linię PCI-E 1x 1.0 z SB...
Z USB3.0 jest ten sam wypadek... USB3.0 ma maksymalną przepustowość portu 5Gb/s... prosta arytmetyka i też widać że teoretyczny max 2 portowej karty przekracza 1300MB/s, więc proste karty na złączu PCI-E 1x nie są w stanie spełnić wymagań stawianych przez chip i tak samo jak w powyższym wypadku powinno się omijać takie karty szerokim łukiem, albo mieć świadomość, że godzimy się na obcięcie maksymalnego transferu.
Czemu minimalne sensowne złącze to PCI-E 4x. Złącza PCI-E są dostępne w 4-rech modelach, 1x, 4x, 8x i 16x... następnym w kolejności jest 4x który przy wersji 1.0 osiąga teoretyczne maksimum 1000MB/s a przy 2.0 2000MB/s. Licząc i sumując widać, że żeby naprawdę nie ograniczyć prędkości chipów jakie są na karcie, trzeba mieć je na takiej która ma złącze minimum PCI-E 4x i najlepiej w wersji 2.0 wetkniętą do portu też w specyfikacji 2.0, tak jak przytaczana wyżej karta ASUS'a:
Szkoda że producent nie napisał w jakiej specyfikacji ma złącze PCI-E czy 1.0 czy 2.0...
A.D.2
Jest wiele układów, jedne lepsze inne gorsze... Niektóre będę mieć transfery zbliżone do teoretycznego maksimum, a inne nie... Pozostaje też kwestia obciążania CPU przez układ karty, jedne modele mają lepsze układy i mniej obciążają, a inne potrafią niemal zabijać CPU... a jak dorzucimy do karty FakeRAID, to CPU potrafi umierać tylko od obsługi zapisu/odczytu z z takiej karty. Tu można karty podzielić na dwie grupy - proste "rozszerzacze" portów jak przytaczane wyżej karty, jak i prawdziwe sprzętowe kontrolery RAID z własnym procesorem i ramem. Z daleka też należy omijać karty bez sprzętowego RAID'u one do liczenia sum kontrolnych i obsługi dysków używają CPU... nic nie wnoszą ponad programowy RAID dostępny w każdym systemie oprócz windows, do którego właśnie powstał ten FakeRAID... upośledzony RAID dla upośledzonego systemu, ale to temat na inny wątek.
A.D.3
Aby odpalić system z HDD podpiętego do kontrolera, ów musi posiadać własny BIOS. Jak go nie ma to karta będzie niczym innym jak zwykłym expanderem portów do którego możesz podłączyć tylko dyski na dane, a nie systemowe.
kontroler3ware można kupić już za 300-400zł (bardzo dużo okazji na modele 3ware 9650/9690).
To trochę bardziej życzenie niż zasada... takie okazje zdarzają się niezmiernie rzadko... a średnia cena tych kontrolerów za które sie sprzedają przekracza w Polsce 1000PLN, nowy ponad 1500... zresztą sam wiesz oswaldini, ile czasu i za ile sprzedałeś własnego 9750.
No i też kwestia SATA2/SATA3... 9650/9690 mają porty SATA2, więc do dysków SSD się nie dają, bo podetniesz im transfery... dopiero i jedynie 9750 ma porty SATA3 które pozwalają rozwinąć skrzydła dyskom SSD, co widać wcześniej na benchamrku jaki zrobiłem na 9750 + 4xSSD.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Forum użytkowników Mac OS X na PC. Co to jest Hackintosh. Instalacja Mac OS X na PC z płyty Retail. Instalacja i opisy dystrybucji iDeneb, iPC, Kalyway, Leo4ALL, iAtkos.