Właśnie mam okazje zakupić Macbooka Pro w USA , czy ktoś może polecić przewoźnika by cały dotarł do mnie i czy da się uniknąć płacenia cła jak mój kolega nada go w postaci GIFT ???
Jako przewoźnika z tego co słyszałem to najlepiej się sprawuje FedEx, mają własną agencję celną i załatwiają sprawy bardzo szybko, w przeciwieństwie do np odpowiednika poczty w US i potem w PL.
Cła na elektronikę z US nie ma... jest VAT, ale teoretycznie coś nadane jako GIFT nie podlega jemu... Potwierdź lepiej to w np jakiejś agencji celnej.
Na myapple.pl jest o tym sporo i w zasadzie trzeba mieć szczęście żeby nie oVATowali nowego komputera. Zaniżanie wartości też niewiele da (celnik nie jest idiotą) a nieubezpieczanie to duże ryzyko. Paczki lotnicze są przeglądane wszystkie, morskie niektóre. Przy doliczeniu przesyłek, ubezpieczenia i potencjalnego VATu nie opłaca się chyba...?
> moja rada. jesli jest taka mozliwosc. zapakowac jeszcze raz. wyslac polamerem
> jako uzywany sprzet elektroniczny sztuk jeden wartosci do 100$ i nie ogladac
> sie na opinie tego, ktory tutaj szumial, ze to okradanie panstwa. wysylam tak
> od lat, roznoraki sprzet wszystkim swoim znajomym i jakos nigdy nie mialem
> problemow. ludzie musza sie jakos bronic przed pazernoscia polskiego urzedu
> podatkowego. zeby ta kasa jeszcze na cos pozytecznego szla.
To tekst z forum czyli ktoś tak już sobie radził dostawałem już ta firma paczki z USA i powiem ze wszystko było ok wiec może to sposób bo nie chce mi się czekać raczej do świąt wielkanocnych aż kolega się pojawi
ba płacąc vat i tak sie opłaci laptop kosztuje 1099$ z tego 22% vat nie daje sumy w PL 5000zl a cche kupic tego Apple 13.3" MacBook Pro Intel Core 2 Duo 2.26GHz, 2GB RAM, 160GB Hard Drive, NVIDIA GeForce 9400M, SuperDrive - Aluminum unibody (MB990LL/A)
Na myapple.pl jest o tym sporo i w zasadzie trzeba mieć szczęście żeby nie oVATowali nowego komputera.
Widzisz, na wszystko są przepisy, na VAT też... nie mogą wg swojego widzimisię pobierać VAT od nienależnej przesyłki... GIFT to Prezent i z moich informacji nie podlega VAT'owi, ale lepiej potwierdzić...
bronchozaur napisał/a:
Zaniżanie wartości też niewiele da (celnik nie jest idiotą) a nieubezpieczanie to duże ryzyko.
Nie ma takiej potrzeby i nawet to nic nie daje... VAT i ewentualne cło płaci się od wartości transakcji, do odprawy celnej musisz przedstawić dowód zakupu, czy to w postaci rachunku/faktury czy np potwierdzenia transakcji internetowej... Jak dostajesz Gift to nie możesz posiadać takowego dokumentu... Zresztą wartość wpisana w przesyłkę jest tylko i wyłącznie do ubezpieczenia...
bronchozaur napisał/a:
Przy doliczeniu przesyłek, ubezpieczenia i potencjalnego VATu nie opłaca się chyba...?
Paradoksalnie, ale opłaca się... wszystko zależy co znajdziesz i gdzie... jest sporo aukcji na eBay US na których np kontroler RAID kosztuje w przeliczeniu na złotówki 700zł a w Polsce ten samą sztukę mogę kupić w sklepie za około 1300 netto +22%, razem 1586. Dla porównania sprowadzenie kontrolera to:
zakup 700zł
transport - 50$ - około 150zł
VAT od całości, 850+22% = 1037zł...
Widzisz różnicę? bo ja znaczną...
No ja też wysyłałem tą firmą paczki i to w opisany powyżej sposób, ale to były ciuchy. Co więcej paczki są regularnie otwierane przez celników, z żądaniem dostarczenia faktur. Zawsze odpisuję, że są to używane rzeczy, które kupiłem sam i wysyłam dzięki pomocy rodziny, itp. Dwa razy się udało, raz nie
Swoją drogą mój rekord na oczekiwanie na paczkę z polameru to 2 m-c do PL i później 2 m-c zatrzymana na cle
Na pewno się może udać, ale gwarancji nie ma.
Paczki Polameru wysyłane drogą morską są strasznie poniewierane więc radzę dobrze zabezpieczyć sprzęt.
edit:
co do postu powyżej, to miałem na myśli sprowadzanie Maca, sprzęt delikatny stąd ubezpieczenie i paczka raczej lotnicza...
co do giftów to celnicy nie zwracali w moim przynajmniej przypadku (za innych nie mogę ręczyć, ale z tego piszą/mówią to też nie) na to uwagi i żądali dowodów zakupu, w razie ich niedostarczenia sami wyceniają wartość przesyłki. Nawet jeżeli jest to niezgodne z prawem to ja nie mam siły i wiary w to, że wygram z nimi sprawę.
Zawsze odpisuję, że są to używane rzeczy, które kupiłem sam i wysyłam dzięki pomocy rodziny,
Więc tu sobie sak dla siebie kupujesz... i to podlega VAT'owi... każdy zakup powyżej 22Euro dokonany samemu poza granicami podlega stosownemu VAT'owi.
Natomiast co jeśli masz wujka w ameryce, wujek ma gest i kupuje bratankowi komputer i go mu wysyła... to nie następuje zakup... zna ktoś odnośnik do dokładnych przepisów celnych? Możemy się spierać że w praktyce robiłem tak lub tak... a mnie interesuje co w takich przypadkach prawo stanowi.
Zawsze odpisuję, że są to używane rzeczy, które kupiłem sam i wysyłam dzięki pomocy rodziny,
Więc tu sobie sak dla siebie kupujesz... i to podlega VAT'owi... każdy zakup powyżej 22Euro dokonany samemu poza granicami podlega stosownemu VAT'owi.
Natomiast co jeśli masz wujka w ameryce, wujek ma gest i kupuje bratankowi komputer i go mu wysyła... to nie następuje zakup... zna ktoś odnośnik do dokładnych przepisów celnych? Możemy się spierać że w praktyce robiłem tak lub tak... a mnie interesuje co w takich przypadkach prawo stanowi.
Mnie też, ale póki co między teorią i praktyką jest widać różnica, bo gifty są poddawane ocleniu (oVATowaniu).
Handlowalem na Allegro masa ciuszkow z USA i HK dostawalem masę paczek kupuje dużo cd z muzyka wszystko idzie jako gift nigdy przenigdy nie miałem problemów celnych widniał tylko pieczatka dopuszczono do obrotu w kraju .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Forum użytkowników Mac OS X na PC. Co to jest Hackintosh. Instalacja Mac OS X na PC z płyty Retail. Instalacja i opisy dystrybucji iDeneb, iPC, Kalyway, Leo4ALL, iAtkos.