Wszystko robiłem zgodnie z poradnikiem multiboot. Gparted zadziałał, potem start instalka gładko (fix voodoo, fix chipsetu ICHx, Fix dźwięku, fix seatbelt, znaczowe wyszystkie dodatkowe aplikacje, fix video intel x3100,ACAPI fix ( ten ktory leczy roblem z bootem, fix na broadcom ethernet)). restart i .... czarny ekran, na chwile mignie tylko jabko, nawet -v nie da rady. Gparted pokazuje wykrzyknik przy partycji leoparda. A w windzie nie widzi dyskow (disk1) tylko jeden nie sformatowany. Starałem sie dopisac do boot.ini "C:\chain1="leopard".... ale boot xpeka nie puszcza go mowiąc ze moge naprawić system...., w konsoli instalacji próbowałem zmienic partycję disk0s1 na aktywną ale wyskakuje juz po komendzie "write"
ze nie mam dostepu...z drugiej strony wydawało mi sie ze aktywna=boot, nie mam pomysłu jak to rozwiazać. Fix do vga tez musi być ok, choć czarny ekran mógł wynikać z tego...w biosie niewiele zmienić mogę - laptop. dyski oczywiscie sata.
Pomógł: 227 razy Wiek: 34 Dołączył: 08 Sty 2009 Posty: 4232 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-01, 14:20
Przeczytaj to:
http://forum.osx86.org.pl...i-osx86-vf4.htm
I weź sobie do serca szczególnie porady dot. co wybrać przy instalacji - ma być tylko niezbędne minimum! Na razie nawybierałeś dużo za dużo i w dużej części bez sensu (kernel, fixy które nie wiadomo czy są potrzebne).
Jeśli instalujesz OSX na oddzielnym dysku, to jest to zupełnie normalna instalacja. Cały "multiboot" będziesz miał automatycznie, wybierany przy starcie bootloadera - jeśli nie jest to Chameleon 2 to wskazany jest upgrade.
Pomógł: 108 razy Wiek: 15 Dołączył: 12 Gru 2009 Posty: 1505 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-01, 14:22
consafo napisał/a:
fix voodoo
consafo napisał/a:
fix seatbelt
Czyli rozumiem że zaznaczyłeś modyfikowany kernel? W twoim przypadku to zbyteczne, nie zaznaczaj żadnego, pójdzie ci Vanilla.
Na początek zrób reinstall i zaznacz TYLKO fix do PS2, ICHx, aplikacje. Powyłączaj wszystkie dodatkowe urządzenia w BIOSie (jeżeli tylko się da).
to jest jeden dysk, tylko sa dwie podstawowe partycje.
Oczywiscie czytałem poradniki bez tego nie ruszałbym sie do pisania:) podstawowe fixy czyli mam rozumiec voodoo , grafika, chipset i seatbelt. Spróbuje moze ruszy:) dzieki
Pomógł: 227 razy Wiek: 34 Dołączył: 08 Sty 2009 Posty: 4232 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-01, 14:55
Ideneb nie jest najlepszym distro właśnie dla "vanilliowych" konfiguracji. Może nawet nie ruszuć - miałem taki przypadek na podobnej konfiguracji.
Polecałbym raczej iPC lub iAtkos.
Jeśli masz wszystko na USB, to nie potrzebujesz fixu do PS2. Tylko pamiętaj, że klawiatura, którą masz w laptopie nie będzie działać.
Jeśli masz dysk na SATA to w trybie AHCI, Twój chipset (masz raczej ICH8M a nie ICH8) może działać bez popychania dodatkowym kextem. Grafika także...
DSDT to temat na później. Chyba, że faktycznie problem z Biosem będzie nie do przejście przy instalacji.
Pomógł: 227 razy Wiek: 34 Dołączył: 08 Sty 2009 Posty: 4232 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-09-01, 15:21
W takim układzie jaki masz u siebie nie ma możliwości uruchomienia OSX.
Zanim zaczniesz działać przeczytaj wreszcie poradnik "Jak zacząć". Inaczej to naprawdę nie ma sensu.
Cytat właśnie z tego tutka:
Cytat:
Zanim w ogóle zabierzemy się za instalowanie, konieczne jest przygotowanie jeszcze kilku spraw.
* Pierwsza z nich to partycja na której będziemy instalować Mac OS X. Tworzy się ją przy pomocy programu do partycjonowania (np. GParted). Partycja taka musi być: podstawowa, aktywna, nie może znajdować się za partycją rozszerzoną.
U Ciebie ta partycja jest nieaktywna i znajduje się za partycją rozszerzoną...
ps. AHCI w Twoim Biosie najprawdopodobniej ukrywa się pod hasłem "SATA Native Mode".
czyli OSX musi być na miejscu XPeka starego dev/sda1. czyli jedyna możliwość to format xpeka i na nim OSX. naprawię swój błąd. dzięki za pomoc.
[ Dodano: 2010-09-01, 16:30 ]
rzooff napisał/a:
ps. AHCI w Twoim Biosie najprawdopodobniej ukrywa się pod hasłem "SATA Native Mode".
i tu kiedyś miałem problem, gdy fabrycznie ( native mode enable ) kupiłem komputer xp mi ni bootował, czy to normalne? tak powinno być?
PS. przy formacie xp usunę boot.ini czy przekopiowanie go na win7 (partycja rozszerzona) pozostawi stan bootowania taki jak jest teraz, czy nalezy jeszecze zmienic partycje win7 na podstawowa i boot?
Czy moze najlepiej zrobic tak jak w przyklejonym temacie. czyli bez partycji rozszerzonych:
disk1s1 - Mac OS X - HFS+
disk1s2 - Dane wymiana - Fat32
disk1s3 - Windows xp- NTFS
disk1s4 - Windows 7- NTFS
i wszystkie partycje podstawowe, aktywna macOSX? dobrym krokiem ide?:) do tego pełen format dysku i zaczynac zabawe od GParted
Partycja xp jest teraz u mnie aktywna bo z niej pisze, gdy robiłem OSX była nieaktywna
Sama partycja rozszerzona nie przeszkadza jeśli OSX jest przed nią. Tylko jak masz na niej tylko jeden dysk logiczny, to jej istnienie nie ma większego sensu.
Nic nie rób z boot.ini. Aktywna ma być partycja z OSX. Jak już go uruchomisz, to zobacz czy Win7 rusza odpalany przez Chameleona. Jeśli nie, to trzeba włożyć instalkę z win spróbować naprawić problem, potem zmienić partycję aktywną na OSX (instalator windows sam przełącza boot na partycję z win).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Forum użytkowników Mac OS X na PC. Co to jest Hackintosh. Instalacja Mac OS X na PC z płyty Retail. Instalacja i opisy dystrybucji iDeneb, iPC, Kalyway, Leo4ALL, iAtkos.