Wysłany: 2010-09-10, 07:53 Tiger przerwał mi pracę kompa, bo poszedłem spać
Miałem do zrobienia płytkę w iDVD. Jak już wszystko zrobiłem, to stwierdziłem, że mogę iść spać, a on w tym czasie wszystko skonwertuje i wypali na płytce dvd rw-, którą włożyłem w kieszeń kompa...
Obudziłem się i chciałem zobaczyć wyniki, patrzę a on w stanie hibernacji. Obudziłem go, i pokazał, tylko, że w kieszeni jest pusta płyta DVD (nie była pusta jak ją wkładałem, więc niby zrobił robotę,) Nawet mnie nie pytał, czy ma ją wyczyścić.... nie wiem, co się stało, może program się wyłączył...
Anyway. Pytanie brzmi: W jaki sposób zrobić, żeby komputer przechodził w stan hibernacji dopiero, jak skończy naprawdę zadanie? Przecież, nawet jak skończył, to zadać musiał pytanie, czy wypalać, więc zadania nie skończył. Już kiedyś to robiłem, ale wtedy siedziałem przy kompie, więc aktywność wykrywał. Mam w ustawieniach, że ma się hibernować po godzinie, ale myślałem, że jak pracuje jakiś program, który ma zadanie wyznaczone przez użytkownika, to tego nie zrobi. Cała robota poszła na marne. Zależało mi na czasie, a on wywalił mi taki numer. Czy są programy, które rozróżniają "brak ruchu myszki" od prawdziwej nieaktywności systemu?
Winda robiła mi tak samo kiedyś.
Ubuntu na laptopie mi nigdy takiego numeru nie wywalił.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Forum użytkowników Mac OS X na PC. Co to jest Hackintosh. Instalacja Mac OS X na PC z płyty Retail. Instalacja i opisy dystrybucji iDeneb, iPC, Kalyway, Leo4ALL, iAtkos.