Podczas kolejnej próby instalacji dystrybucji Snowa uwaliłem obie działające instalacje OSX.
Win7 i Ubuntu żyją.
Chcąc ratować sytuację próbowałem powtórnie zainstalować iDeneb, aby z niego postawić retaila i tutaj po udanej instalacji miałem problem z uruchomieniem, a właściwie z boot'owaniem systemu.
Podczas dalszej walki w wyniku różnych, nieprzemyślanych działań doszło do sytuacji, że partycja IDeneb nie chce poddać się formatowaniu przez narzędzie dyskowe, które kończy pracę nieoczekiwanym błędem.
Zatem teraz mam działające Win7 i Ubuntu i brak możliwości instalacji dystrybucji OSX.
Da się coś zrobić czy tylko standardowy format c ?
Właśnie tak zrobiłem i to był chyba błąd.
Po kolejnej niudanej próbie wystartowania iDeneb użyłem gParted, ale z tego co teraz czytam gParted i hybrydowy dysk GPT/Mbr nie bardzo się lubią.
GParted uwala hybrydowe partycje... po prostu nie widzi że oprócz kopii MBR jest jeszcze GPT, przez co zapisuje nową MBR i papa partycje...
Teraz to i tak pewnie iDeneb poszedł do piachu, ale na przyszłość w takich wypadkach ratuje: gptsync odtwarza on obie tabele i zarazem synchronizuje. Zawsze po zabawach z hybrydowymi tabelami dobrze jest go użyć.
Standardowo nie ma go w Mac OS X, ale na forum zamieszczałem skompilowaną binarkę, jest też wersja dla linuxa, w Ubuntu jest w paczce refit... ale jak pamiętam tylko dla i386.
Bingo! gptsync użyty z poziomu Ubuntu uratował dysk przed formatem.
Mam zatem następne pytanko.
Założenia:
Dysk GPT/MBR, partycje jak wyżej, Win7 żyje, Ubuntu żyje.
Na partycji IDeneb instaluje iDeneb 10.5.6, po poprawnej instalacji restart i :
gdy płyta jest w napędzie rozpoczyna się ponowne wczytywanie z płyty
gdy płyty nie ma uruchamia się Win7
Czyli pytanie brzmi jak najprościej uruchomić zainstalowany iDeneb?
P.S.
Oczywiście instalator iDeneb zamazał info o Grubie, ale to nie problem, teraz chciałbym tylko dotrzeć, uruchomić tego iDeneba aby z niego przystąpić do instalacji retaila.
Pozostawiona płyta z instalacją iDeneb'a w napędzie i nic nie wybierane nie odpala Ci zainstalowanego systemu?
Musisz zmienić aktywną partycję na iDeneb. Możesz to zrobić z poziomu instalatora iDeneb'a - komenda fdisk, polecenie flag, dla partycji z chameleon'em... lub najlepiej pobrać chameleon'a w wersji nie instalacyjnej (sama binarka) i ręcznie go przeinstalować... w sumie to 3 lub 4-ry tylko komendy w konsoli.
Niestety pozostawienie płyty w napędzie bez żadnej ingerencji z mojej strony kończy się czarnym ekranem.
Za pomocą narzędzia fdisk ustawiłem aktywną partycję na iDeneb, ale niestety nic z tego iDeneb nie startuje, przywróciłem do żywych Gruba, ale i on po wybraniu uruchomienia iDeneb pokazuje czarny ekran.
Ręczna instalacja Chameleona to całkiem pożyteczna umiejetność, choć i tutaj mam pytanko techniczne.
Ściągnąłem binarkę, która po rozpakowaniu jest folderem (tak przynajmniej widzi to Win7).
Poczytałem Readme, są tam trzy komendy do wykonania, ale gdzie powinienem umieścić ten folder?
No dysku z iDeneb?
Jak?
Sorry za banalne pytania, ale ostatnio zauważam, że im więcej "na liczniku" tym wolniej kręcą się "trybiki".
Dokładnie tak własnie robię, ale i tutaj problem ponieważ pendrive sformatowany jako FAT32 nie chce się zamontować w narzędziu dyskowym instalatora zatem nie potrafię uzyskać do niego dostępu.
Pomógł: 234 razy Wiek: 34 Dołączył: 08 Sty 2009 Posty: 4446 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-08-13, 23:31
Jeśli jednak się nie podepnie, to możesz spróbować zamontować go sposobem, który pozwala to zrobić w trybie single user.
Kod:
mkdir /Volumes/<nazwa klucza>
ls /dev (po tym podłączamy nasz klucz USB i czekamy chwilę)
ls /dev (na liście powinien pojawić się nowy dysk, np. disk2s1(**). To nasz klucz USB!)
mount -t msdos /dev/disk2s1 /Volumes/<nazwa klucza>
Mój pendrive postanowił, że nie zamontuje się i koniec.
Zgodnie z sugestiami próbowałem na wszystkie sposoby, czyli klasycznie:
Podpięcie pena, potem płyta do napędu i widać go w narzędziu dyskowym, ale zamontować się nie chce.
próbowałem też drugą metodą, ale i tym razem fiasko.
Polecenie
Kod:
ls /dev
nie wykrywa mojego podłączonego pendrive.
Co ciekawe jak z poziomu tegoż narzędzia dyskowego sformatuje pendriva na mac'owy system plików to zamontuje się automatycznie.
Ponieważ nie wyszło mi z tym przeinstalowaniem Chameleona próbowałem zainstalować nowszego iDeneba czyli wersję 10.5.7 ( ten już ma Chameleona 2) i tutaj również kiszka.
Podczas instalacji pojawia się piękny KP:
Co równie ciekawe instalowałem już tą wersję iDeneba, ale nie z płyty tylko z obrazu dysku z działającego Retaila i wszystko było OK.
Oczywiście sprawdziłem nośnik, nagranie płyty zweryfikowane oraz porównana zawartość z oryginalnym obrazem na HD (IMGBurn)
Dalszych pomysłów brak, a to już bodaj trzeci dzień bez OSX.
Udało mi się przeinstalować tego Chameleona, okazuje się, że instalator iDeneb zawiera binarkę.
Niestety dalej kiszka ponieważ próbauruchomienia = komunikat "Darwin......" i czarny ekran.
Zatem przed formatem dysku mam jeszcze jedno pytanko, a zarazem wątpliwość.
Gdy oglądam dysk w gParted (teraz tylko oglądam, żadnych działań ):
To widzę, że flaga boot jest ustawiona na partycję EFI.
Podobnie to wygląda gdy z poziomu instalatora iDeneb w terminalu wpiszę
Kod:
diskutil list
ale już po komendzie:
Kod:
fdisk -e /dev/rdisk2
jako aktywna partycja ( ta z kropką) widnieje partycja Test(iDeneb)
Nie. Partycją rozruchową musi być partycja na której jest plik boot w /. Jeśli kopiowałeś boot na partycję Retail to flagę ustaw na tę partycję, jeśli kopiowałeś na partycję z iDeneb, to na tę ustaw flagę...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Forum użytkowników Mac OS X na PC. Co to jest Hackintosh. Instalacja Mac OS X na PC z płyty Retail. Instalacja i opisy dystrybucji iDeneb, iPC, Kalyway, Leo4ALL, iAtkos.