Wysłany: 2009-03-23, 14:09 Vista i Leo irytujący problem
Witam wszystkich.
Mam (moim zdaniem głupi) problem. Nie mogłem znaleźć odpowiedzi na żadnym forum, może źle szukałem, a może po prostu tak już ma być. Mianowicie:
Mam laptopa i na nim 2 systemy (na jednym dysku fizycznym) - Windows Vista, no i na osobnej partycji oczywiście Leoparda 10.5.5 (iDeneb 1.3). Partycja z Leopardem została ustawiona w Linuxowym programie GParted na bootowalną. Wszystko właściwie ładnie działa, ale jest jedna rzecz która mnie bardzo irytuje. Kiedy popracuję na Viście (wiem jestem dziwny, że to robię mając Leo ), to po ponownym uruchomieniu nie uruchamia się bootloader Darwin tylko pokazuje się komunikat:
Kod:
boot0: MBR
Tylko tyle, no i nic się nie dzieje dalej. Wyłączam kompa, włączam. I działa, wyskakuje Darwin i wszystko cacy. Kiedy włączę MacOSa i uruchomię ponownie nie ma tego problemu, normalnie pokazuje się Darwin, tylko po ponownym uruchomieniu po korzystaniu z Visty tak się dzieje. Czy da się to zmienić? Czy coś można wyedytować, żeby to zmienić? Czy jak? Strasznie mnie to denerwuje, że za każdym razem jak ponownie uruchamiam laptopa i Vista była systemem na którym ostatnio pracowałem to muszę wyłączyć i jeszcze raz włączyć laptopa. Eh, proszę poradźcie coś.
Niestety dalej to samo. Po korzystaniu z Visty, ponowne uruchomienie i boot0: MBR. Moze partycje cos zle ustawilem czy jak? Moze powinienem skorzystac z innego bootloadera?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Forum użytkowników Mac OS X na PC. Co to jest Hackintosh. Instalacja Mac OS X na PC z płyty Retail. Instalacja i opisy dystrybucji iDeneb, iPC, Kalyway, Leo4ALL, iAtkos.