Wysłany: 2010-12-28, 02:59 Moja przygoda a raczej problemy Samsung R580
Witam
Pozdrowienia dla tych ktorzy sa zajeci i nie maja czasu na marnowanie go dla laikow jakim jestem ja
A wiec po koleji...
Zaczynam wlasnie przygode ze Snow Leopard IAtkos v3... (inne nawet nie raczyly dojsc do instalatora po wyborze jezyka o ile mialy bo niektore byly wykoszone do angielskiego only)
(poprzednie wersje i inne tego typu tez juz testowane... nawet retail od sasiada z kanady - ale o tym pozniej)
A wiec posiadam laptopa Samsung R580 naczytalem sie juz na forum tym i innych... Poradniki itp.
Zaczelem przygode...
Podzial partycji... samsung kit narobil balaganu ostrego i kazdy program jak jeden maz pokazywal krzaki na partycjach.... 4 aktywne i kaplica... oczyscilem dysk z danymi wywalilem partycje odpalilem GParted... ufff udalo sie zrobilem partycje pod OSX... ciach bateria padla... poszly sie kochac wszystkie partycje...
Ale co tam nie zrazajac sie utrata danych / recovery kita i wogole all...
Odpalilem IAtkosa... super instalator startuje tylko z busratio=19 -v inaczej nie wstaje instant restart...
Podlubalem troszke wywalilem all co sie dalo ze kextow... pogrzebalem na partycji z OSX... i udalo sie poszla instalacja wkoncu...
Poladowal poladowal i ciach reboot i nie wstaje...
Polazilem po forum znalazlem rozwiazanie... pododawalem kexty od nvenablera...
Teraz przynajmniej zanim sie zrestartuje pokazuje sie juz jablko z loading screena (upgrade)
Póki co zadne komendy nic nie daja zadne ustawianie busratio / wymuszanie trybu 32bit / wymuszanie rozdzielczosci / wywalanie dodawanie w instalacjach kextow...
No dobra zdaza sie puki co cienias ze mnie i nie mam pojecia co dalej zrobic moze gdzies znajde solucje problemu albo ktos z milych panow poradzi mi co mam zrobic...
Step 2... zainstalowalem winde na nowej partycji ta z osx pozostala bez zmian... Wzielem w reke Retaila... zassalem bootloadery pod retaila... kaplica zaden nie chce sie zbutowac instant reboot...
Moze ktos bylby tak mily i powiedzial mi o co chodzi naprawde chce sie poduczyc i zobaczyc co jak i wogole
Ps. prosze o dosc proste i takie dla laikow tlumaczenia co jak z czym i dalczego o ile ktos ma na tyle cierpliwosci bede wdzieczny za pomoc i poswiecony mi czas
EDIT: Po instalacji W7 partycja pod OSX znikla... a GParted pokazuje krzaki i calkiem inne partycje niz mam (pod wzgledem wielkosci)
- oj chcialbym to ja wiedziec co jest nie tak albo co robie zle...
Ps. Dzieki za przeklejenie tematu - nie bylem pewien gdzie bedzie lepiej pasowal.
Pomógł: 235 razy Wiek: 34 Dołączył: 08 Sty 2009 Posty: 4446 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-12-28, 11:17
Sprzęt masz wyjątkowo obiecujący. W zasadzie wszystko powinno dać się uruchomić i to bez jakiś wielkich kombinacji.
Flaga "busratio" jest konieczna, bo instalator w iAtkoscie działa na zmodyfikowanym kernelu. Oryginalny kernel (tzw. vanilla) wspiera i5 dopiero od wersji 10.6.3, a w pełni od 10.6.4. Czyli jak uda Ci się system zainstalować i zrobić Update, to "busratio" już nie będzie potrzebne.
Z tego samego powodu nie odpalisz retaila większością BootCD. Żeby instalator ruszył, musi na nim być albo zmodyfikowany kernel, albo oryginalny w wersji 10.6.4 lub wyżej.
Więcej nie jestem w stanie napisać, bo ani nie wiemy co dokładnie wybierałeś, ani co konkretnie się dzieje.
Przeczytaj to, od początku do końca:
http://forum.osx86.org.pl...czac-vt1023.htm
Bez komunikatów trybu verbose nic Ci nie wywróżymy...
Co do partycji, to najprawdopodobniej instalując OSX najpierw utworzyłeś dysk GUID. A potem przy instalacji Windows i/lub używając GParted popsułeś tablice GUID i się wszystko posypało.
Na temat instalacji OSX i Windows na jednym dysku jest na forum poradnik - link znajdziesz w mojej stopce.
ps. Podpis wg zasad panujących na forum ma mieć max. 4 linijki...
Przebrenelem juz przez partycje wkoncu jest tak jak byc powinno. Jest dual boot i ogolnie wyglada na to ze przynajmniej ta czesc zabawy mam juz z glowy...
System Reserver / Windows 7 / Mac OSx (zostalo niepodzielone miejsce na dysku jeszcze na 1 partycje z danymi ale narazie tego nie ruszam :P)
Poszedl instalator iAtkosa v3_2...
Instalacja poszla tak jak powinna... wszystko sie ladnie zainstalowalo ale jak przy kazdej probie z mozliwymy parametrami rozruchu konczy sie tak samo reboot...
(nie za bardzo jeszcze wiem jak z tego loga zrobic - ale poczytamy znajdziemy...)
W instatorze wybralem / bootloader - Chameleon RC5 na yes
Bootloader options - wywalilem nvenabler... - no
Drivers:
Sata zaznaczone - ahci sata na yes
Vga drivers nvidia obydwa na yes
Wirles - atheros na yes
Over all system sie zainstalowal ale nie wstaje leci instant restart...
Verbose -v leci prawie odrazu restart... nie wiele da sie tam zobaczyc
Safe mode -x laduje sie dosc dlugo mozna zobaczyc co laduje i wogole ale i tak restart (jak mozna zapisac loga z tego ?) Napewno ulatwiloby to pomoc
Z gory dzieki Part 2 walki z Leo ...
Musze wyjsc na troszke popracowac i zalatwic pare spraw pozniej wroce i jeszcze podlubie na forum i poszukam rozwiazania o ile ktos z forumowiczow nie podpowie do tego czasu co mozna zrobic
Ostatnio zmieniony przez eXtream 2010-12-28, 12:15, w całości zmieniany 1 raz
maliktomek Pomógł: 2 razy Dołączył: 28 Wrz 2010 Posty: 177
Pomógł: 235 razy Wiek: 34 Dołączył: 08 Sty 2009 Posty: 4446 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-12-28, 12:34
Wygląda na to, że albo Chameleon, który jest w iAtkosie nie radzi sobie z Aliasami, które możesz mieć w Biosie. Albo kernel z 10.6.3 nie wspiera jeszcze Twojego CPU.
Tak czy inaczej zrób dump DSDT z Biosu:
http://forum.osx86.org.pl...zetu-vt1651.htm
Spróbuj instalacji z modyfikowanym kernelem.
Tylko zanim się za to zabierzesz, to przeczytaj porządnie "Jak zacząć", bo jak widzę takie kwiatki...
Cytat:
Vga drivers nvidia obydwa na yes
...to ręce opadają
Jak system wstanie i zrobisz aktualizację do 10.6.5 to modyfikowany kernel zostanie nadpisany przez oryginalny, który już powinien działać dobrze na Twoim procesorze.
Retail nie ruszyl z NoGUI-BootCD - sposob opisywany na forum... reboot instant nie pomagaja zadne komendy... kolega wyjezdza spowrotem do domu jutro wiec co najwyzej zostaje mi zrobienie kopii retaila na jego macu... ale nie wiem na ile bedzie sprawne to...
Zainstalowalem na nowo iAtkosa... wywalilem all co moglem zostal standardowy bootloader nawet cameleona nie zaznaczalem i w sumie dzieje sie to samo bede musial pewnie jeszcze poszperac po forum i moze jakos metoda prob i bledow dojde do tego co jest nie tak...
Oprocz zdjecia z aparatu ;p jest mozliwosc jakos zrobienia loga z bootowania i dojscia do tego co moze byc nie tak ?
Pomógł: 235 razy Wiek: 34 Dołączył: 08 Sty 2009 Posty: 4446 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-12-28, 14:49
Czy wybrałeś zmodyfikowany kernel?
Aliasów w Biosie nie ma, więc to raczej chodzi o kernel.
Jeśli płytka z Mac OS X Twojego kolegi, to wersja dołączona do Mac'a, to nie jest to Retail i będzie kłopot z jej uruchomieniem.
Jeśli to jednak jest Retail - oddzielnie sprzedawana wersja, to spróbuj zobaczyć czy da się odpalić tym:
A moglbys wrzucic jeszcze raz link do tego bootloadera z postu wyzej ? bo uopkynela jego waznosc a dopiero teraz po dlugiej przerwie mam czas zeby sie tym zajac
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Forum użytkowników Mac OS X na PC. Co to jest Hackintosh. Instalacja Mac OS X na PC z płyty Retail. Instalacja i opisy dystrybucji iDeneb, iPC, Kalyway, Leo4ALL, iAtkos.